Klasztor OO. Bernardynów w Przeworsku - Droga Krzyżowa

Droga Krzyżowa

Zapraszamy do naszej wirtualnej Drogi Krzyżowej.

Przedstawione tu obrazy z naszego kościoła zostały namalowane w jesieni 1883 roku przez krakowskiego malarza Stanisława Bryńskiego.

Mogą Państwo wybrać jedną z dwóch wersji rozważań Drogi Krzyżowej:
ze Św. Janem Pawłem II, autorstwa O. Marcelego Gęśli OFM, albo
tradycyjne, których autorem jest Pan Szymon Wilk.

Wyboru można dokonać przy stacji I. Jeśli niczego się nie wybierze, będzie można tylko obejrzeć obrazy.


W imię Ojca i Syna i Ducha Świętego. Amen

Stajemy na podkarpackiej ziemi jako ludzie tej samej wiary. Złączeni jednym duchem w chrześcijańskiej miłości, wypatrując nadziei lepszego jutra dla nas i naszych najbliższych. A nadzieja zawieść nie może, ponieważ miłość Boża rozlana jest w sercach naszych przez Ducha Świętego, który został nam dany (Rz 5,5). Jak przed wiekami na ulicach Jerozolimy tak i teraz na podkarpackiej ziemi łączymy nasze drogi z drogami Chrystusowymi. Na nich to uczymy się wierności Bogu, Ewangelii i Kościołowi, aż do wydania dojrzałego owocu wiary, by za św. Pawłem – Apostołem Narodów wyznać: Dla mnie żyć to Chrystus, a umrzeć to zysk (Flp 1, 21).

Jakże wiernie i do końca posłannictwo to wypełnił dziś Św. Jan Paweł II. Jednym z poruszających Jego wezwań, wypowiedzianych 12 czerwca 1987 r. w Gdańsku, było skierowane do nas wszystkich życiowe pouczenie: Każdy z Was, młodzi Przyjaciele, znajduje też w życiu jakieś swoje Westerplatte, jakiś wymiar zadań, które trzeba podjąć i wypełnić, jakąś słuszną sprawę, o którą nie można nie walczyć, jakiś obowiązek, powinność, od której nie można się uchylić, nie można zdezerterować. Wreszcie, jakiś porządek prawd i wartości, które trzeba utrzymać i obronić, tak jak to Westerplatte. Utrzymać i obronić, w sobie i wokół siebie, obronić dla siebie i dla innych.

Jezu Chryste: dodaj i mi siły oraz odwagi w dźwiganiu co dzień mojego Krzyża.

W: Któryś za nas cierpiał rany...

Stacja 1

Pan Jezus na śmierć skazany

K: Kłaniamy Ci się Panie Jezu Chryste i błogosławimy Tobie,
W: Żeś przez Krzyż i Mękę Swoją świat odkupić raczył.

Pycha ludzka

Człowiek podniósł rękę na Boga. Łatwo wydany sąd. Bez prawa, obrońców, prawników. Bóg musi umrzeć!!! Bo my chcemy boga luzu i tolerancji bez ograniczeń. Stworzonego na nasz obraz i podobnego nam. Na krzyż z Nim!!! Zepchnijmy Go do podziemi i zamknijmy w Kościołach. Niech już więcej nie wyjdzie na ulice, miast i wsi. Na śmierć z Nim!!!

Panie Jezu: To ja tam byłem, to moje słowa. Chciałem siebie pokazać, odebrać tryumf niedzieli palmowej.

Co do mnie, nie daj Boże, bym miał się chlubić z czego innego, jak tylko z krzyża Pana naszego Jezusa Chrystusa dzięki któremu świat stał się ukrzyżowany dla mnie, a ja dla świata (Ga 6,14). Krzyż ten przyjął i do końca umiłował Jan Paweł II. Myślał o nas nawet w ostatnich chwilach swego ziemskiego życia.

Szukałem Was, teraz wy przyszliście do mnie. Szukałeś każdego jak pasterz szuka swych zagubionych owiec – Ojcze święty, szukałeś nas nie dla siebie, nie dla swojej chwały, ale tak jak Bóg szuka człowieka.

Jezu Chryste: naucz mnie kochać i szanować to co głupie w oczach świata.

W: Któryś za nas cierpiał rany...

Poprzednia stacja Następna stacja

A Jezus dał im taką odpowiedź: „Nadeszła godzina, aby został uwielbiony Syn Człowieczy. Zaprawdę, zaprawdę powiadam wam: jeżeli ziarno pszenicy wpadłszy w ziemię nie obumrze, zostanie tylko samo, ale jeżeli obumrze, przynosi plon obfity. Ten, kto kocha swoje życie, traci je, a kto nienawidzi swojego życia na tym świecie, zachowa je na życie wieczne. A kto by chciał Mi służyć, niech idzie za Mną, a gdzie ja jestem, tam będzie i mój sługa. A jeśli ktoś Mi służy, uczci go mój Ojciec.”

J 12, 23-26

© 2009 Klasztor OO. Bernardynów w Przeworsku

Powrót